Zacznę od tego ze jeżeli macie zły humor posłuchajcie Katy Perry - Hook up .....daje powera Dzisiaj mam lepszy humor ,nie mam zamiaru by post był smunty i żałosny ;D Chociaż jeden dołujący temat mianowicie "Adrian"....zerwal ze mną ,znaczy ja z nim ,a było wszystko ok...Chciał sie ze mną skontaktować pogadaliśmy,a ja myśląc że niedługo znowu mnie zaczepi...
Myślałam ,że będę pisac codziennie ale jednak nie miałam jak :c Ale już jestem ...jeżeli wracając do tematu Artura ,gdy nie chodze za nim wręcz krok w krok....zauważam że to on się częściej na mnie patrzy niż ja na niego ...Mam jakiś obłęd na jego punkcie...Czasami mam takie dni ,że tylko o nim bym rozmawiała ....Ostatnio kłóciłam sie z Karoliną .......
Nie mogłam pisać zbyt dużo nauki .... Smutno mi nie wiem czemu ...poprostu.... Nie mam ochoty na żarty ani na wesołą muzyke .... Nie mam nawet ochoty pisać ...dlatego ...do jutra
O mnie :3
Może zaczne od tego że ok.4 lat temu wyprowadziłam się spod Warszawy i zagnieździłam się w stolicy...pierwsze lata w szkole były masakryczne ....później poznałam koleżanke która wprowadzała mnie na samo dno,odważyłam się i powiedziałam jej że wcale nie mam zamiaru się z nią przyjaźnić!
Później klasa zaczęła mnie lubić miałam przyjaciółki ...teraz...
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów